Wakacje z przewlekłą chorobą

ubezpieczenie chorób przewlekłych

Nadciśnienie, nowotwory, choroba wieńcowa czy inne przewlekłe problemy ze zdrowiem nie muszą przeszkodzić w tym, aby wybrać się na zagraniczne wakacje. Osoby, które na nie cierpią, często rezygnują z wypoczynku w odległe miejsca z obawy, że będą zmuszeni pokryć wysokie koszty leczenia, gdyby się gorzej poczuły podczas urlopu. Ten tok myślenia jest zrozumiały – przewlekle chorzy żyją na co dzień świadomi tego, że są narażeni na pogorszenie się ich stanu zdrowia. Może ono nastąpić zarówno podczas lotu samolotem, spacerowania nad morzem, jak i uprawiania sportu. Więc warto mieć w pakiecie ubezpieczenie chorób przewlekłych.

Właściwa ochrona – tylko w pakiecie rozszerzonym

Aby cieszyć się wakacyjnym wypadem, warto po prostu odpowiednio się ubezpieczyć. W podstawowym wariancie polisy turystycznej następstwa chorób przewlekłych są wyłączone z ochrony ubezpieczeniowej. Na potrzeby takich osób stworzono osobne pakiety, czyli rozszerzenie o następstwa tych schorzeń.

Ubezpieczyciele różnie definiują w Ogólnych Warunkach Ubezpieczeń pojęcie choroby przewlekłej. Najczęściej jednak oznacza schorzenie, które:

  • charakteryzuje się powolnym rozwojem lub długotrwałym przebiegiem,
  • jest trwałe,
  • może pozostawić po sobie inwalidztwo (nieodwracalne zmiany),
  • wynika z nieodwracalnych zmian patologicznych,
  • wymaga specjalnej rehabilitacji, długiego okresu nadzoru, obserwacji lub opieki,
  • zostało zdiagnozowane przed rozpoczęciem okresu ochrony ubezpieczeniowej.

Oznacza to, że chory leczy lub leczył się już długo na daną chorobę oraz posiada stosowną dokumentację medyczną, która to potwierdza.

Jakie choroby ubezpieczyciele zaliczają do przewlekłych?

Do schorzeń przewlekłych obejmowanych dodatkowym ubezpieczeniem turystycznym zalicza się najczęściej:

  • niewydolność serca,
  • silne alergie,
  • cukrzycę,
  • stwardnienie rozsiane,
  • chroniczne choroby układu oddechowego,
  • osteoporozę,
  • chorobę Alzheimera,
  • zespół Parkinsona,
  • niedoczynność tarczycy,
  • reumatoidalne zapalenie stawów (RZS),
  • chorobę niedokrwienną serca,
  • astmę,
  • nowotwory,
  • padaczkę.

Ubezpieczenie turystyczne rozszerza się więc o następstwa chorób przewlekłych. To nasza ochrona na wypadek zdarzeń niepewnych, które mogą się wydarzyć podczas urlopu. Trzeba się jednak liczyć z wyższą składką (im wyższe ryzyko zdarzenia, tym więcej zapłacimy). Średnio zwyżka ta wynosi 200-300 procent składki podstawowej, czyli jeśli w podstawowym zakresie ubezpieczenie turystyczne wynosi np. 5 zł na dzień, to w przypadku schorzenia chronicznego – 15 zł. Przy wyborze polisy warto zwrócić uwagę na sumę gwarantowaną kosztów leczenia, która powinna być wyższa niż w standardowej ofercie oraz dostosowana do kraju podróży (w każdym obowiązują inne stawki za opiekę medyczną).

Z drugiej strony – jeśli nie zapewnimy sobie takiego ubezpieczenia, to potem na własnej kieszenie odczujemy wysokie koszty związane z udzieleniem pierwszej pomocy, hospitalizacji czy transportu do kraju. Nierzadko są to kwoty wysokości kilku-kilkunastu tysięcy złotych. Nagła zmiana klimatu może wywołać różne reakcje ze strony organizmu. Choroba zaostrzy się, zdarzą się powikłania (np. skutkiem nadciśnienia tętniczego będzie udar lub zawał, cukrzycy – śpiączka cukrzycowa, a astmy – ataki duszności) – wówczas dodatkowa ochrona bardzo się przyda.

Kiedy ubezpieczyciel może nie wypłacić ubezpieczenia

Warto być świadomym tego, że jeśli klient zawierający turystyczną polisę zatai przed towarzystwem ubezpieczeniowym, że choruje przewlekle, nie może spodziewać się ewentualnej refundacji kosztów zagranicznego leczenia. Gdy lekarz zabroni turyście wyjazdu z powodów medycznych, a on mimo to nie dostosuje się do tego, to wówczas też raczej nie ma co się spodziewać zwrotu wydatków za ewentualne problemy zdrowotne, jakie pojawia się podczas urlopu.

Nie warto oszczędzać na zdrowiu!

Zarówno na własnym zdrowiu, jak i na ubezpieczeniu turystycznym z szerszą ochroną nie warto oszczędzać. Nagłe pogorszenie samopoczucia może przydarzyć się na wakacjach każdemu. Jeśli jednak mamy zdiagnozowaną chorobę przewlekłą, to dla własnego komfortu przed wyjazdem za granicę warto więc pomyśleć o tym i właściwie się ubezpieczyć. W końcu nawet przewlekłe schorzenia nie muszą odbierać radości z życia i podróżowania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *