Zderzenie z dzikim zwierzęciem – co z odszkodowaniem?

kolizja z dzikim zwierzęciem

Kolizja z dzikim zwierzęciem może przydarzyć się nawet najbardziej doświadczonemu kierowcy. Dzik, sarna, jeleń, łoś, lis to najbardziej popularni mieszkańcy lasów, którzy potrafią niespodziewanie wtargnąć na szosę. Skutki spotkania zwłaszcza z pierwszą czwórką mogą okazać się bardzo niebezpieczne dla kierowcy i pasażerów, a najgorszym wariantem jest śmiertelny wypadek.

Rekompensata od zarządcy drogi

Do wypadków z udziałem dzikich zwierząt dochodzi najczęściej nocą, na drogach biegnących przez obszar leśny. Efektem może być wielkie zniszczenie samochodu, którego naprawa będzie kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Pojawia się wówczas pytanie: kto powinien wówczas wypłacić odszkodowanie? W pierwszej kolejności odpowiedzi należy szukać w przepisach takich jak Ustawa o drogach publicznych i prawie łowieckim. Z pierwszego dokumentu dowiemy się, kto jest odpowiedzialny za drogę, na jakiej doszło do kolizji i czy podmiot sprawujący pieczę nad nią dopełnił swoich obowiązków. Nie każdy jej fragment można odgrodzić przed dzikimi zwierzętami. Tego typu zabezpieczenia pojawiają się tylko przy autostradach i drogach ekspresowych. Zarządca drogi jednak może za to postawić znak drogowy A-18b „zwierzęta dzikie” w miejscu, gdzie ich populacja jest duża i może dojść do wypadku. Gdy jednak i jego brak, wówczas to, jak i same okoliczności zdarzenia będą miały znaczenie przy staraniu się o odszkodowanie od podmiotu zarządzającego danym odcinkiem.

Warto wiedzieć, że zarządcą drogi gminnej jest wójt, burmistrz lub prezydent miasta, drogi powiatowej – zarząd powiatu, drogi wojewódzkiej – zarząd województwa, a drogi krajowej – Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad.

Gdy winne jest koło łowieckie

Winne tego, że zwierzyna przebiegła nam przez drogę, może być również koło łowieckie, jeśli akurat w momencie kolizji organizowało polowanie. Członkowie Polskiego Związku Łowieckiego zobligowani są więc do zawierania ubezpieczeń OC w zakresie czynności związanych właśnie z tym wydarzeniem lub gospodarką łowiecką.

OC czy AC?

Jeśli chodzi o kwestię odszkodowania za tego typu wypadki najlepiej mieć polisę Autocasco. Większość ofert ubezpieczycieli przewiduje taką okoliczność. Zawsze można jeszcze przejrzeć Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU), aby się upewnić, czy jesteśmy odpowiednio zabezpieczeni finansowo na tego typu sytuację. Mając wykupione AC, najłatwiej uzyskamy pieniądze na naprawę pojazdu. Trzeba się jednak liczyć z tym, że spowoduje to utratę części wypracowanych przez nas zniżek.

Jeśli chodzi natomiast o NWW, to w przypadku, gdy osoby podróżujące autem zostaną ranne lub poniosą śmierć, standardowa polisa powinna wystarczyć w kwestii uzyskania odszkodowania.

Co robić, gdy dojdzie do kolizji lub wypadku?

Jak się zachować po kolizji lub wypadku? Jeśli ktoś został ranny lub zginął – należy wezwać w pierwszej kolejności pogotowie. Oprócz tego warto zawiadomić policję (w staraniu o odszkodowanie przydać się może służbowa notatka), zrobić zdjęcie miejsca, w którym doszło do zderzenia z udziałem zwierzęcia oraz zadbać o to, aby mieć jak najwięcej dowodów na to, co się stało. Nie należy ruszać rannego lub martwego zwierzęcia, dopóki nie pojawią się odpowiednie służby.

Inne zwierzęta na drodze

Na drodze spotykamy także często koty i psy. Uderzenie tych drugich może również skończyć się poważnym uszkodzeniem samochodu. Jeśli pies ma wszczepionego chipa, jesteśmy w stanie dotrzeć do jego właściciela. Gdy ma on wykupione OC np. w ramach ubezpieczenia nieruchomości, to nie będzie problemu z uzyskaniem odszkodowania. Jeżeli jednak właściciel nie ma takiej polisy, wówczas pozostaje nam wystąpienie na drogę sądową. Podobnie sytuacja będzie wyglądała ze zwierzętami gospodarskimi (rekompensata z ubezpieczenia rolnika).

Jeśli ktoś często podróżuje zwłaszcza po leśnych okolicach, może zastanowić się nad tym, czy nie warto wykupić dodatkowego ubezpieczenia w razie wypadku z udziałem zwierząt. W naszej ofercie ubezpieczeniowej znaleźć można wiele propozycji w tym zakresie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *